Ja i otoczenie

Wychodząc na spacer ze swoim berneńczykiem mogę się spieszyć, bo trzeba ten spacer odbyć szybko, mogę iść zamyślony – zamknięty w swoich problemach, albo też mogę iść wolno i uważnie – obserwować otaczającą mnie przyrodę. Ostatnio przekonałem się, że ten ostatni sposób spacerowania pozwala mi odnaleźć samego siebie. Czytaj dalej Ja i otoczenie

Odchodzący rok żegnam z wdzięcznością

W zasadzie wyznaję zasadę, że nie należy się za siebie oglądać. Z pewnością tego jednego się nauczyłem biegając w maratonach. Wczoraj jednak mój dobry znajomy przypomniał mi jak ważna jest WDZIĘCZNOŚĆ. Dlatego mimo wszystkich gorszych zdarzeń, które mnie spotkały w 2018 roku, a które pewnie mają swój głęboki sens, stwierdzam, że to był dobry rok.

Czytaj dalej Odchodzący rok żegnam z wdzięcznością

Wystarczy

Dzisiaj rano bawiąc się ze swoją 2-letnią Wnusią doznałem pewnego wzruszenia. Bawiliśmy się układają domek z klocków. Miałem w głowie plan jak ten domek ma wyglądać – pokoje, balkon itp., ale mniej więcej w połowie realizacji tego planu Amelka powiedziała – starczy – po czym wzięła figurkę lalki i włożyła ją do domku. Czytaj dalej Wystarczy

Ekonomia społeczna, ekonomia personalistyczna

Jaka jest moja korzyść jeżeli zrobię to czy tamto? Czy mi się to opłaca? Czy warto zapłacić za tą przyjemność? Jak odnieść więcej własnej korzyści?… Te i inne pytania zadaje sobie wielu z nas w świecie konsumpcji. Nie oszukujmy się mówiąc, że to nas nie dotyczy. Każdy z nas został uwikłany w świat ekonomiczny jakim go sami stworzyliśmy. Ale czy można inaczej? Czytaj dalej Ekonomia społeczna, ekonomia personalistyczna

Skupić się na swojej jaśniejszej stronie

Nagle nie wiadomo jak wchodzę w konflikt z drugą osobą. Wydaje mi się, że mam racje, mówię to z przekonaniem, a ona mnie krytykuje i twierdzi, że źle robię mówiąc to co mówię. Co robić myślę sobie. Może powinienem się wycofać z tego co powiedziałem. Skoro jednak w tym momencie jestem przekonany o tym co mówiłem, to tak jak bym się wyrzekł  samego siebie, zaczął udawać kogoś, kim nie jestem i nigdy nie byłem. To może z jeszcze większą zapalczywością powinienem zmusić mojego interlokutora do zmiany jego stanowiska. Siłą go zmienić? Nie, to także bez sensu. Czytaj dalej Skupić się na swojej jaśniejszej stronie

Moje DNA

W dniu moich 50-tych urodzin mocno myślałem o swoich rodzicach, dzięki którym znalazłem się na tym świecie. Zastanawiałem się co po kim odziedziczyłem, jakie jest moje DNA. Czytaj dalej Moje DNA

Podążanie za marzeniami

Dzisiaj rano spotkała mnie niespodzianka. Odezwał się do mnie Pan – znajomy mojej mamy, który dawno temu zabrał mnie na rejs statkiem. Było to, kiedy byłem jeszcze smarkatym chłopcem. Marzyłem wtedy, aby zostać kapitanem wielkiego okrętu. Ten Pan o tym wiedział i sprawił mi wielką niespodziankę – jako mały chłopiec mogłem przez jakiś czas trzymać  w rękach ster statku w rejsie po Odrze!

Czytaj dalej Podążanie za marzeniami

Zwolnij!

Są takie momenty kiedy trzeba zwolnić. Przegapienie ich może mieć katastrofalne skutki. Przekonałem się o tym podczas ostatniego 17 Cracovia Maraton. Mogło się to źle dla mnie skończyć. Czytaj dalej Zwolnij!

Dobro czy zło?

Czasem wydaje mi się, że po prostu zło jest złem, a dobro dobrem. Tak jak wielu chcę oceniać świat przez pryzmat czarno biały, bo tak żyłoby mi się z pewnością łatwiej. Tym czasem świat jest przewrotny, wielokolorowy i wymaga chyba ode mnie, bym był bardziej ostrożny i uważny w postrzeganiu dobra i zła. Czytaj dalej Dobro czy zło?