Moje DNA

W dniu moich 50-tych urodzin mocno myślałem o swoich rodzicach, dzięki którym znalazłem się na tym świecie. Zastanawiałem się co po kim odziedziczyłem, jakie jest moje DNA. Czytaj dalej Moje DNA

Podążanie za marzeniami

Dzisiaj rano spotkała mnie niespodzianka. Odezwał się do mnie Pan – znajomy mojej mamy, który dawno temu zabrał mnie na rejs statkiem. Było to, kiedy byłem jeszcze smarkatym chłopcem. Marzyłem wtedy, aby zostać kapitanem wielkiego okrętu. Ten Pan o tym wiedział i sprawił mi wielką niespodziankę – jako mały chłopiec mogłem przez jakiś czas trzymać  w rękach ster statku w rejsie po Odrze!

Czytaj dalej Podążanie za marzeniami

Zwolnij!

Są takie momenty kiedy trzeba zwolnić. Przegapienie ich może mieć katastrofalne skutki. Przekonałem się o tym podczas ostatniego 17 Cracovia Maraton. Mogło się to źle dla mnie skończyć. Czytaj dalej Zwolnij!

Dobro czy zło?

Czasem wydaje mi się, że po prostu zło jest złem, a dobro dobrem. Tak jak wielu chcę oceniać świat przez pryzmat czarno biały, bo tak żyłoby mi się z pewnością łatwiej. Tym czasem świat jest przewrotny, wielokolorowy i wymaga chyba ode mnie, bym był bardziej ostrożny i uważny w postrzeganiu dobra i zła. Czytaj dalej Dobro czy zło?

Życie i śmierć

Jestem pogrążony w żałobie, bo w nagły i w niespodziewany sposób odeszła kochana osoba z naszej rodziny. Nikt się tego nie spodziewał. Ta tragedia spadła na nas z całym swoim wielkim ciężarem. Mój świat się zatrzymał i odwrócił o 180 stopni. To co wydawało się wcześniej ważne w jednej chwili straciło swój blask i tylko jedno pytanie wybrzmiewa: Jaki jest sens życia i śmierci?

Czytaj dalej Życie i śmierć

Wyzwanie dla ekonomisty

Ekonomia nie jest łatwą nauką. Na jednym biegunie mamy matematykę, a na drugim psychologię. Połączenie tego co policzalne z człowiekiem, który ze swojej natury jest nieprzewidywalny wydaje się całkowicie niemożliwe. Dlatego na swój sposób współczuję menedżerom i inwestorom. Ale z drugiej strony dylemat jak połączyć te bieguny jest wyzwaniem dla każdego ekonomisty. Również dla mnie.

Czytaj dalej Wyzwanie dla ekonomisty

Nie wystarczą dobre chęci

Mamy początek roku. Nowe plany, nowe ambicje. Być może jakaś część osób planuje, że będzie pomagała innym ludziom, albo spróbuje uczynić nasz świat lepszym. Nie ma się czego wstydzić, bo ja też należę do takich zadeklarowanych altruistów. Jednak podsumowując minione lata stwierdzam, że niektóre moje pomysły ciągle pozostają w sferze dobrych chęci. A jak wiadomo dobrymi chęciami jest ….

Czytaj dalej Nie wystarczą dobre chęci

Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego

Dzisiaj wszyscy ludzie na całym świecie składają sobie życzenia z okazji nowego roku 2018! Wszyscy pragną tego samego – miłości, zdrowia, spełnienia marzeń… Obserwując dzisiejszy świat mam jednak wrażenie, że niektórzy życzą tego tylko dla siebie i swoich bliskich, jakby zapominając, że także Inni pragną tego samego. To właśnie mnie dzisiaj najbardziej niepokoi. Zapomnienie o idei solidarności wszystkich ludzi na całym świecie.

Czytaj dalej Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego

Namiastka celu

Żyjemy w świecie żądnym celu. Chcemy mieć konkretne plany i je realizować. Czujemy się bezpiecznie, jeżeli widzimy swoją przyszłość, swój rozwój, swój dobrobyt, swoje bezpieczeństwo. Chcemy twardo stąpać po ziemi i iść do przodu. Czasem jednak mamy poczucie, że nie wszystko daje się zaplanować w najdrobniejszych szczegółach. Czytaj dalej Namiastka celu

W drodze

Życie to ruch, ciągła zmiana, godzenie się z tym co Ciebie spotyka, ale także bycie wiernym samemu sobie. Tak sobie myślę kiedy ostatnio dużo podróżuję. Dzisiaj jestem w Krakowie, jutro będę we Wrocławiu, pojutrze w Gryfowie, a następnie udam się do Warszawy. Mógłbym utyskiwać na tą ciągłą zmianę miejsca, ale godzę się z tym. Nie mam wyjścia. Łapię życie takim jakie jest. Czytaj dalej W drodze

Przedsionek nieba

Kiedy dojeżdżam do Wrocławia, to pierwsze co się wyłania, to wieża dotykająca nieba, czyli znany wszystkim Sky Tower. W ostatni wtorek wracając z Jeleniej Góry właśnie tam podjechałem, ale nie po to by z ostatniego  piętra wieży podziwiać widoki. Wszedłem do Dolnośląskiego Centrum Onkologii, które znajduje się u stóp wieży. Wszedłem tam, by odwiedzić Bliską mi osobę. Czytaj dalej Przedsionek nieba